fbpx
';

Uciążliwy hałas w biurze

Uciążliwy hałas w biurze
Hałas, wg definicji z rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 5 sierpnia 2005 roku, to każdy niepożądany dźwięk, który może być uciążliwy albo szkodliwy dla zdrowia lub zwiększać ryzyko wypadku przy pracy. Hałas określony jest również mianem szkodliwych czynników fizycznych w środowisku pracy.

Brzmi całkiem groźnie i nieprzyjemnie – wręcz tak, aby go w ogóle unikać. A to już nie taka łatwa sprawa. Bazując na powyższej definicji codziennie słyszymy mnóstwo niepożądanych lub uciążliwych dźwięków – hałas zatem jest wszędzie: na ulicy, w domu, w tramwaju, w sklepie, w biurze, w szkole. Jak możemy sobie z nim poradzić?

Hałas a kwestia prawna – wytyczne

Jeśli chodzi o środowisko pracy jakim są biura, to należy przestrzegać ogólnie przyjętych norm o dopuszczalnej wartości hałasu w pomieszczeniu biurowym. Wartości te są konkretnie sprecyzowane i dookreślone. Według Polskiej Normy 1. PN – N – 01307:1994 Dopuszczalny poziom dźwięku w czasie pobytu pracownika na stanowisku pracy; Wymagania dotyczące wykonywania pomiarów; hałas nie może przekroczyć:

  • 55 dB – w pomieszczenia administracyjno – biurowych
  • 65 dB – w biurach obsługi klienta oraz sekretariatach.

Kolejne instrukcje odnajdziemy w normie 2. PN – 87/B-02151/02 Akustyka budowlana; Ochrona przed hałasem pomieszczeń w budynkach; Dopuszczalne wartości poziomu dźwięku w pomieszczeniach. Mowa jest nawet o 35 dB dla pomieszczeń, w których pożądana jest wysoka koncentracja przy pracy umysłowej. Norma ta dodatkowo wskazuje dozwolony poziom hałasu generowanego przez maszyny umieszczone w pomieszczeniach technicznych np. windy czy pompy. Kolejny, międzynarodowy standard  ISO 9241-6 odnoszący się do ergonomii dla stanowisk pracy z komputerami określa hałas na poziomie od 35 do 55 dB. Pozostałe wytyczne, które traktują o przepisach związanych z hałasem, to: PN-B-02151-2:2018-01 Akustyka budowlana Część 2; PN-B-02151-4:2015-06 Akustyka budowlana Część 4; PN-B-02151-3:1999 Akustyka budowlana, Izolacyjność

Obowiązki pracodawcy

Pracodawca jest zatem zobowiązany ustawowo do zminimalizowania zagrożenia związanego ze szkodliwym działaniem hałasu na jego pracowników. W jaki sposób? Najlepiej zacząć od zaprzestania bagatelizowania szkodliwego wpływu hałasu na efekty naszej pracy, a szerzej zdrowia, następnie przeprowadzić profesjonalne pomiary badające wielkości charakteryzujące hałas, by ostatecznie skupić się  na ich wyeliminowaniu lub ograniczeniu do minimum z wykorzystaniem dostępnych rozwiązań technicznych. Brzmi łatwo, lekko i przyjemnie. A jak to bywa w praktyce? Jak to jest z tym całym hałasem i jego wpływie na naszą pracę?

Wpływ hałasu na pracowników

Nie od dzisiaj wiadomo, że uciążliwy, powtarzalny oraz problematyczny hałas źle wpływa na nasz narząd słuchu oraz na nasze fizyczne samopoczucie. Do najczęstszych niedogodności zaliczyć możemy:
  • stres
  • słabą koncentrację uwagi
  • problemy z komunikacją
  • zwiększenie napięcia psychicznego
  • kłopoty ze snem.

Nie trudno odgadnąć, że z powyższymi przypadłościami nie podbijemy rynku pracy ani też szybko nie awansujemy. Stan chronicznego rozdrażnienia, stresu, napięcia psychicznego poważnie obniża komfort naszego codziennego życia, a co za tym idzie – znacznie wpływa na pogorszenie jakości naszej pracy. Nasza efektywność spada. Dzieje się tak m.in. z tego powodu, że dźwięki posiadają dostęp do naszej pamięci – nawet jeśli się na nich zbytnio nie skupiamy w danym momencie, to one i tak są utrwalane i przetwarzane. Udowodniono również, że nie jesteśmy w stanie przyzwyczaić się do hałasu[1] .

Hałas jako problem współczesnego biura – krótka charakterystyka

Współcześnie w biurach największy problem stanowi hałas generowany przez dzwoniące telefony, urządzenia biurowe oraz rozmowy telefoniczne współpracowników – powodują one trudności przede wszystkim z komunikacją, skupieniem uwagi oraz zrozumieniem mowy. Zrozumiałość mowy zależy od kilku czynników – głównie od czasu pogłosu, szumu tła, wielkości pomieszczenia i zastosowanych w nim systemów akustycznych.

Niski poziom zrozumiałości mowy oznacza, że wprawdzie słyszymy sygnały i dźwięki, ale często ich prawdziwego przekazu nie rozumiemy. Z taką sytuacją spotykamy się np. w hali dworca kolejowego czy też na lotnisku. Jest to wina pogłosu – czyli odbijania dźwięku w taki sposób, że staje się on dla nas niewyraźny i ostatecznie niezrozumiały. Kolejni winowajcy słabej zrozumiałości mowy to echo oraz szum, którzy znacząco wpływają na tło akustyczne. Tłem akustycznym możemy określić wszystkie sygnały dźwiękowe, które docierają do naszych uszu. I tak  np. tłem akustycznym w biurze może być szum gotującego się czajnika z wodą lub odgłos rozmowy zza ściany.

Co możemy więc zrobić, aby tę zrozumiałość poprawić? Przede wszystkim skupić się na zredukowaniu czasu pogłosu przez zastosowanie najlepszych rozwiązań akustycznych. Ale o tym szerzej w kolejnym artykule.


[1] https://komfortciszy.pl/wplyw-na-ludzi/wplyw-halasu-na-pracownikow/

Admin